Nie taki tekst nudny, jakim go malują

Jakim tekst jest każdy widzi i właśnie dlatego nie zawsze chce się go czytać. Dziś słów kilka o tym, jak wygląd artykułu wpływa na jego poczytność.


Jeśli czytelnik trafił na Twój tekst, masz kilka sekund, żeby zatrzymać jego uwagę – co robisz?

 

Ludzie nie czytają potulnie artykułu od zdania A do zdania Z, żeby na koniec wydać werdykt, czy wart on był czytelniczego zachodu. Na podstawie szybkiego rozpoznania, podejmowana zostaje decyzja: czytać lub nie czytać dalej.

 

Oko najczęściej wędruje w stronę: tytułu, śródtytułów, wyimków, zdjęć lub grafik.

 

To właśnie tam powinny być wszystkie te informacje, które zainteresują czytelnika Twoim artykułem. Trudność polega na tym, że musi tym być na tyle dużo ciekawostek, by złapać daną osobę na „redaktorski haczyk’, ale jednocześnie nie zdradzić wartościowej pointy i tym samym, skusić do przeczytania całości.

 


„Nie mam czasu tego czytać, daj mi coś krótszego”

 

Gdy podajesz na tacy tekst podzielony na przemyślane części z ciekawymi podtytułami i infografikami, czytelnik jest zadowolony, że posiadł pewną wiedzę już tylko po przeczytaniu tych najbardziej widocznych elementów.

Treść podzielona na części wydaje się… łatwiejsza do przeczytania, krótsza, zajmująca mniej czasu. W dobie pośpiechu to naprawdę miła zaleta. Przypomnij sobie studenckie czasy. Czy nie lepiej było się uczyć z pięknie opracowanych notatek koleżanek z punktami, punkcikami i wykresami?

 


O tym pamiętaj o każdej pisania porze, Panie Redaktorze:

 

  • tytuł – to Twoja przynęta, która pozwoli czytelnikowi podjąć decyzję: „Co dalej?”;
  • śródtytuły – używaj ich, dziel tekst na części, wprowadzaj nowe wątki – będą jak mapa dla zbłądzonego turysty i zachęta, podpowiadająca, że tekst przeczyta się łatwo i przyjemnie;
  • wyimki, wykresy i cytaty – to wabiki, które uchylą czytelnikowi rąbka tajemnicy i sprawią, że w Twoim tekście będzie więcej elementów, na których będzie można zawiesić oko;
  • zdjęcia i infografiki – na nie, czytelnik na pewno zwróci uwagę
  • pogrubienia tekstu i emoji – ażeby tekst wyglądał jeszcze bardziej atrakcyjnie, warto go przyozdabiać dalej! To również wpłynie na pozytywny odbiór tekstu i pozwoli ocenić jego tematykę już na pierwszy rzut oka..

 

Pamiętaj, że zanim ktoś zechce przeczytać Twój tekst, oceni go po okładce. Mam nadzieję, że „ozdabianie” tekstu i zabawa z nagłówkami zwiększą poczytność Twoich treści. Klawiatury przed dłonie i …do dzieła. Powodzenia!

 

PS. Na koniec proszę Cię jeszcze, byś wyobraził/a sobie ten krótki tekst bez śródtytułów, akapitów, notatek i emoji. Zwróciłbyś/zwróciłabyś na niego uwagę?